R-1983

Zniszczenie Jeruzalem przepowiedziane

Łukasz 21:20-36.

Złoty Tekst: „Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą” – Łuk. 21:33.

POWINNO utkwić w naszej pamięci, że ta lekcja jest jedynie cząstką z długiego kazania naszego Pana, jako odpowiedź na trzy znamienne pytania, wysunięte przez uczni: – Kiedy się to (zniszczenie świątyni itd.) stanie? Co za znak przyjścia Twego i dokonania świata?

W pierwszym rzędzie wiersze 20-24 wskazują na zniszczenie Jeruzalemu i rządu żydowskiego przy zakończeniu żydowskiego wieku, ale one mają jeszcze inne znaczenie, odnoszące się do wydarzeń przy zakończeniu wieku Ewangelii, jako pozafigura wieku żydowskiego. Jednakże nasza lekcja tego nie obejmuje.

Część tego proroctwa bezsprzecznie literalnie się spełniła, gdyż rzymskie wojska obiegły miasto, lecz nagle się cofnęły (69 roku po Chr.) Rzymski generał Wespazjan, dowiedziawszy się o śmierci rzymskiego cesarza i o zamieszaniu, jakie powstało w Rzymie, powracając z pośpiechem objął cesarstwo. W międzyczasie, zanim (generał) Tytus objął dowództwo armii i ponowił oblężenie Jeruzalemu, chrześcijanie, czyniąc według instrukcji Pana, uszli z tego miasta przeznaczonego na zniszczenie i przez to uniknęli tego strasznego oblężenia, w którym jak podają miało zginąć 1,100,000 Żydów. Józefus, żydowski historyk, o tym wydarzeniu tak mówi: „Nieszczęścia wszystkich ludzi od początku świata, gdyby były porównane, nie są tak straszne jak te żydowskie,” „ani żaden wiek nie wydał generacji tak strasznej w owocach zniszczenia, od początku świata”. Żydzi jako naród cieszyli się obfitymi błogosławieństwami i przywilejami, lecz one były źle używane i sprowadziły wielkie zaślepienie i nieodwołalny straszny sąd narodowy, jak było przepowiedziane. (Wiersz 22 i 1 Tes. 2:16.) Wszystkie te rzeczy odpowiadają warunkom w „żniwie” albo zakończeniu wieku Ewangelii. Tu właśnie światłość Pańska wtórej obecności odrzucona sprowadzi specjalną odpowiedzialność na nominalne „chrześcijaństwo,” którego grzechy w tym czasie będą bardzo wielkie, w proporcji do świadomości, jego upadek w czasie wielkiego ucisku będzie sroższy niż ten, w którym było pochłonięte ono figuralne miasto i naród żydowski.

Przepowiednia naszego Pana, w tym czasie, gdy była wyrażona, zdawała się być zupełnie niemożebną; ponieważ miasto i kraj opływały w dobrobycie bardziej aniżeli w poprzednich latach, a świątynia, po czterdziestu sześciu latach budowy, była skompletowana i w rzeczywistości wyglądała wspaniale. Jednak w następnych czterdziestu latach stała się straszną ruiną. Zobacz 2-gi Tom Wykładów Pisma Św., Rozdział 4-ty.

Wiersze 25-31 przeprowadzają nas przez długie wieki, wskazując na wydarzenia przy zakończeniu czasów pogan i zwracają uwagę na znaki czasów i zakończenia wieku Ewangelii, w łączności z objawieniem się Syna Człowieczego w chwale.

Znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach były podane jako ogólne wyobrażenie tego czasu przybliżenia się królestwa. My nie będziemy wchodzili tu w szczegóły względem tych znaków, jedynie krótką wzmiankę czynimy: – o znamiennym zaciemnieniu słońca i księżyca 19-go maja, 1780 roku; i godne uwagi spadanie gwiazd, czyli meteorów w poranku 13-go listopada, 1833 roku. Pomimo, że my wierzymy w symboliczne wypełnienie się tak zaćmienia słońca jak i też spadania gwiazd, jednak nie możemy przeoczyć literalnego spełnienia i zgodnie z tym, możemy się tego spodziewać.

Wiersze 32, 33 wskazują, że niektórzy z tej generacji, którzy widzieli spadające gwiazdy, pozostaną przy życiu do czasu zupełnego ustanowienia Królestwa Bożego.
W wierszach 34-36 znajduje się ogólne napomnienie, odnoszące się tak do nas, do obecnego czasu, jak też do osiemnastu poprzednich stuleci dla Jego uczni.

W.T. R-1983 -1896 r.
Brzask 12/1943 str. 187

Do góry